Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies.

Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Izba Regionalna Cieszyńskich Rzemieślników

Zamiast wstępu – trochę legendy
    Jak głosi legenda – przy źródle w 810 roku spotkali się trzej bracia: Bolko, Leszko i Cieszko. Tak się cieszyli z tego spotkania, że postanowili na jego pamiątkę założyć miasto, które nazywali Cieszynem. Dziś w tym miejscu na ulicy Trzech Braci znajduje się neogotycka, żeliwna altana na planie regularnego sześciokąta, kryta daszkiem namiotowym. Okrywa ona starą studnię wspomnianą w dokumentach z XIV w., należącą do Ojców Dominikanów.


Trochę historii
    Najstarsze źródła wykopaliskowe potwierdzają, że osiemset do czterysta lat przed naszą erą istniały nad rzeką Olzą – na jej lewym brzegu w pod oborze, oraz na górze zamkowej w widłach rzeki Olzy i Bobrówki istniały dwa grodziska otoczone wałami. Grodziska te były zamieszkiwane przez ludność kultury łużyckiej. Znaleziska w obu grodach datowane są na okres halsztacki, około 500 roku przed naszą erą. Pierwsze zapiski – wzmianka o przyszłym mieście - to zapis o kasztelani w Cieszynie w bulli protekcyjnej papieża Hadriana IV. Pierwszym władcą Cieszyna był Mieszko I Plątonogi (1163-1211). Różne koleje losów spotykały to miasto od wojen począwszy a na kataklizmach skończywszy (kilkakrotne powodzie i pożary).
    Dziś Cieszyn jest miastem trzydziestoczterotysięcznym, bardziej turystycznym niż przemysłowym (a 25 lat temu było jeszcze 40 zakładów pracy, które zatrudniały prawie 50 tys. pracowników). Obecnie Cieszyn ma kilka zakładów z niewielkim zatrudnieniem od trzysta do czterysta osób każdy. Cieszyn wspólnie z Czeskim Cieszynem jest położony na Pogórzu Cieszyńskim u stóp Beskidu Śląskiego i Śląsko-Morawskiego. Oba miasta to mozaika wyznaniowa – mieszkańcy to katolicy, ewangelicy oraz nieliczne grupy innych wyznań. W obu miastach znajdują się kina i teatry oraz wiele innych przybytków kultury. Można tu znaleźć również wiele obiektów sportowych, parków i miejsc świadczących usługi gastronomiczne – typowe miasto nastawione na turystykę. Wśród tych różnych obiektów, są takie, które mają chronić i przekazywać historię potomnym – muzea, galerie, izby regionalne itp. Właśnie powstało jeszcze jedno miejsce godne odwiedzenia – z inicjatywy Jerzego Wałgi i przy Jego finansowym wsparciu – Izba Regionalna Cieszyńskich Rzemieślników.
Jerzy Wałga urodził się w Cieszynie 17 listopada 1946 r. Do szkół uczęszczał w Cieszynie, a pracę podjął w „Celmie” – największym Cieszyńskim zakładzie – na wydziale narzędziowym. Jego ojciec Edward oraz matka Marta również pracowali w tym zakładzie. W czasie pracy w „Celmie” Jerzy zdobył papiery mistrzowskie w obróbce skrawaniem oraz obróbce cieplnej. W 1977 r. postanowił założyć własną działalność gospodarczą. Za zgodą odpowiednich organów państwowych otwiera punkt usługowy z zakresu ślusarstwa i rusznikarstwa. Podpisuje dokumenty, że nie wykorzysta swojej pracy do naprawy lub wyrobu broni współczesnej. Zakład umiejscawia w wynajętym od miasta Cieszyna pomieszczeniu.
    Jerzy Wałga zajmuje się rzemiosłem artystycznym i kontynuuje tradycję nadolziańskiego rusznikarstwa. Jest ostatnim rusznikarzem wykonującym strzelby myśliwskie zwane „Cieszynkami” (repliki strzelb myśliwskich przeznaczonych do polowania na ptaki - tzw. „ptaszniki”), broń wykonywaną przez cieszyńskich rusznikarzy od 1528 r. Broń ta znana jest w kraju i za granicą przede wszystkim ze względu na unikalne motywy zdobnictwa – inkrustację kością słoniową, masą perłową, srebrem i mosiądzem. Ze szczególną starannością oddaje cechy oryginału. Po pięćdziesięciu latach pracy osiągnął takie mistrzostwo, że trudno odróżnić jego strzelbę od oryginału sprzed kilku wieków. „Cieszynki” Jerzego Wałgi znajdują się w muzeach oraz u wielu prywatnych kolekcjonerów. Jedną ze strzelb wykonał na specjalnie zamówienie prezydenta RP Bronisława Komorowskiego.
    Jerzy Wałga dokonuje również renowacji i napraw eksponatów muzealnych wykonanych przez mistrzów wielu zawodów przywracać je do dawnej świetności, często prace te wykonuje bezinteresownie.
    Jerzy Wałga jako pierwszy w historii rzemieślniczej znalazł się na polskiej krajowej liście nie materialnego dziedzictwa kulturowego UNESO. Uroczystość wręczenia certyfikatu odbyła się 04.08.2014 r. w sali koncertowej zamku królewskiego w Warszawie. Osobiste gratulacje złożyła mu Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Małgorzata Omilanowska oraz Generalny Konserwator Zabytków Piotr Żuchowski. Za działalność artystyczną został uhonorowany również złotą odznaką Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, medalem im. księdza Leopolda Szersznika, medalem Pawła Stalmacha, Odznaką Honorową Członka Izby Rzemieślniczej w Bielsku Białej oraz Srebrnym Krzyżem Zasługi. Od wielu lat działa w Macierzy Ziemi Cieszyńskiej – jest członkiem jej zarządu głównego. Ma również godność jej członka honorowego.


Cieszyńskie tradycje rzemiosła
    W Cieszynie tradycje rzemiosła sięgają – według zapisków historycznych – 1481 roku. Rusznikarstwo zaś, za sprawą jego pierwszego rzemieślnika Jerzego Puszkasza, rozpoczęło działalność w roku 1529 i poprzez warsztat Jerzego Wałgi, trwa do dzisiaj. Do najstarszych cieszyńskich zawodów rzemieślniczych, których korzenie sięgają średniowiecza, należeli: tkacze, sukiennicy, rzeźnicy, piernikarze i piekarze. Wzmianki o nich możemy znaleźć w aktach z 1481 r. Wraz z rozwojem Cieszyna i prosperowaniem miasta przybyło nowych zawodów. Ma przestrzeni wieków w Cieszynie działali m.in.: rzeźnicy, piekarze, piernikarze; sukiennicy, tkacze, krawcy, kożusznicy, kapelusznicy, pasamonicy1, folusznicy i bielacze; szewcy, rymarze, siodlarze, garbarze, białoskórnicy, wackarze2; kowale, mieczownicy (płatnerze), ślusarze, rusznikarze, ostrożnicy3, zegarmistrzowie i złotnicy; stolarze, bednarze, kołodzieje; murarze; garncarze, kowale miedzi, kotlarze, konwisarze4, grzebieniarze, mydlarze i powroźnicy.
    Rzemieślnicy wykonujący ten sam zawód łączyli się w cechy lub bractwa, w których obowiązywały przepisy spisane w statutach cechowych, zatwierdzanych przez księcia. Zadaniem cechów była ochrona praw zawodowych, nadzorowanie jakości wyrobów i obrona przed konkurencją – tak zwanymi partaczami (rzemieślnikami nie należącymi do cechu, pomimo jego istnienia). Mniej liczebne zawody łączyły się w jeden cech (np. wspólny cech zrzeszający ślusarzy, rusznikarzy i zegarmistrzów), a niektóre nie posiadały w ogóle cechu, tylko kierowały się własnymi przepisami.
    Na czele cechu stał mistrz – osoba, która spełniła warunki określone w statusie oraz wykazała się pracą mistrzowską. Bezpośrednio mistrzom podlegali czeladnicy – oso by, które po skończeniu nauki zawodu, zdały egzamin czeladniczy. Najniżej w hierarchii cechowej stał terminator – uczeń przysposabiający się do zawodu.
    Pierwsze spisane statuty cechowe pochodzą z 1494 r. Największa ilość przywilejów cechowych pochodzi z XVI w., a statuty wzorowały się na prawach cechowych niemieckich, śląskich i morawskich.
    Wśród zabytków upamiętniających cieszyńskie cechy rzemieślnicze zachowały się między innymi: skrzynie (tak zwane lady cechowe), zdobione symbolami cechu oraz inskrypcjami z nazwiskami mistrzów, w których przechowywane były: statuty, przywileje, listy, tłoki pieczętne, insygnia władzy i pieniądze. Ponadto w cieszyńskich zbiorach historycznych znajdują się dzbany, kufle, wilkomy, zawieszki do wilkomów i obesłania, prace czeladnicze i mistrzowskie oraz liczne archiwalia.

kg dsc02696[1]
Izba Regionalna Cieszyńskich Rzemieślników
    Izba Regionalna Cieszyńskich Rzemieślników powstała 4 lutego 2012 r. Pomieszczenie, w którym się znajduje to jeden z dwóch pokoi wynajmowanych przez Jerzego Wałgę od miasta Cieszyna. Tablica z informacją po wejściu do kamienicy pod adresem Stary Targ 2 mówi że, Izba Cieszyńskich Mistrzów to wyjątkowe miejsce prezentujące sylwetki cieszyńskich mistrzów tradycyjnego rzemiosła. Jest ona zamontowana w sieni kilkusetletniej kamienicy, gdzie obok kasy biletowej nie istniejącego już cieszyńskiego tramwaju, znajduje się i funkcjonuje warsztat rzemieślniczy Jerzego Wałgi. Izba upamiętnia zanikające rzemiosła takie jak: grawerstwo, introligatorstwo, piernikarstwo, hafciarstwo, filigran cieszyński. Przygotowanie lokalu do pełnienia nowej funkcji trwało dziesięć lat. W Izbie zgromadzone są i wystawione narzędzia, wyroby, maszyny oraz przedstawiony jest krótki rys historyczny działalności siedmiu cieszyńskich rzemieślników. Są nimi:


Franciszek Bizoń (1913-2010) mistrz zduński. Zakład przejął on po ojcu, a następnie przekazał go swoim synom. Pasjonat zawodu, wykształcił licznych czeladników.
    Zduństwo – dział rzemiosła zajmujący się budową i naprawą pieców. W średniowieczu zduństwo nie było odrębnym zawodem. Przygotowaniem kafli i stawianiem pieców zajmowali się garncarze. Dopiero w XIX wieku rozdzielono zawód garncarza produkującego kafle od zduna produkującego piece.


Helena Karpińska (1909-1997) zajmowała się artystycznym introligatorstwem. Oprawy wykonywała ręcznie, dzięki czemu wszystkie egzemplarze oprawionych przez nią dzieł są niepowtarzalne. W swoich wzorach często sięgała po motywy cieszyńskie, nazwano ją „poetką opraw”.
    Introligatorstwo - na początku, oprawy książek powstawały w drukarniach. Dopiero od XV wieku oprawianie stało się odrębnym rzemiosłem. Kiedyś okładki wykonywane były z drewnianych deseczek, obciągniętych skórą lub pergaminem i bogato zdobionych. W Cieszynie już w XVII wieku pojawiła się grupa introligatorów którzy należeli do cechu rzemiosł w Opawie.

kg
Ludwik Kuś (1921-2001) szlifierz kryształów, mistrz rzemiosł artystycznych. W latach 1979-1993 piastował godność Starszego Cechu w cieszyńskim Cechu Rzemiosł Różnych. Był niezwykle ceniony za elegancję wyrobów i tak zwany wiedeńskich szlif (maleńkie krzyżyki - bez wytrawiania, matowe).
    Szlifowanie kryształów – polega na rzeźbieniu i zdobieniu szkła oraz kryształów, a także na grawerowaniu ornamentów na naczyniach szklanych i kryształowych oraz na  szkle  płaskim.  Najpiękniej  szlifowane  ornamenty  prezentują  się  na  wazach, pucharach i kieliszkach. Ręczna produkcja kryształów jest procesem niezwykle pracochłonnym i obecnie już zanikającym.


Albert Palica (1928-2010) grawer, mistrz rzemiosł artystycznych. Był jedynym grawerem ręcznym w powiecie cieszyńskim. Jego największą pasją było wykonywanie matryc i samych medali. Posiadł wyjątkową zdolność pisania w lustrzanym odbiciu. Wykonał unikalną matrycę poświęconą Tadeuszowi Kościuszce.
    Grawerstwo – inaczej zwane rytownictwem, jest jedną z najstarszych technik zdobienia. Polega na wykonywaniu, przy pomocy specjalnych narzędzi, wzorów na różnych powierzchniach, np.: metalu, kości, kamieniu czy szkle. Dawniej grawerów zatrudniano w drukarniach, pięczątkarniach i mennicach.


Franciszek Horak (1906-1976) mistrz filigranu. Pozostawił po sobie wiele misternie wykonanych srebrnych i złotych elementów stroju cieszyńskiego: pasów, „hoczków”, spinek i guzów. Jego wielkim osiągnięciem było zachowanie regionalnych wzorów i przeniesienie ich do filigranowej biżuterii użytkowej. Swoją wiedzę przekazał pokoleniu dzisiejszych mistrzów jubilerskich.
    Filigran – wielowiekowa technika złotnicza. Wyroby filigranowe charakteryzują się misternymi, ażurowymi wzorami, wykonanymi ze skręconych razem drucików srebra lub złota. Początki tej techniki sięgają starożytności, kiedy filigranowa biżuteria zdobiła ubiory możnowładców i elit. Na Śląsku Cieszyńskim filigran pojawił się w XIX wieku jako ważny element  stroju cieszyńskiego.

kg dsc02698[1]
Janina Marcinkowa (1920-1999) etnograf, choreograf, pedagog. W latach 50. XX wieku zainteresowała się haftem, którym zdobiono cieszyńskie żywotki. Przy pomocy starych hafciarek i w oparciu o najstarsze wzory, wykonała liczne, oznaczające się wyjątkową urodą i kunsztem hafty na żywotkach. Swoje umiejętności przekazała młodszym hafciarkom, przyczyniając się do odrodzenia się stroju cieszyńskiego.
    Haft – stary, znany już od starożytności sposób zdobienia tkanin, filcu i skóry. Haftem zdobiono ubiory, szaty liturgiczne i przedmioty użytkowe. Na Cieszyńskim żywotku (rodzaj gorsetu) stosuje się haft wypukły. Pierwotnie wykonany złotymi i srebrnymi nićmi, a od początku XX wieku nićmi kolorowymi.


Teresa Wałga (1949-2007) koronczarka, twórca ludowy. Mistrzyni koronki trójwymiarowej. Wykorzystywała techniki tradycyjnego wyrobu koronki do ukazania urody cieszyńskich zabytków.
    Koronka – ażurowa materia wykonana z różnych gatunków nici, które wiązano w oczka. Koronczarstwo rozwijało się już od starożytności, do Polski przywiozła je Królowa Bona. Na Śląsku Cieszyńskim występowała głównie, koronka siatkowa. Tradycja koronki szydełkowej sięga zaledwie XIX wieku.


    Zachęcam zatem, by przy okazji zwiedzania Cieszyna, zajrzeć także do Izby Regionalnej Cieszyńskich Rzemieślników.

  1. pasamonik (szmuklerz) to rzemieślnik wyrabiający pasy, galony, frędzle i taśmy tekstylne, przetykane metalowymi nićmi
  2. wackarz to rzemieślnik wyrabiający woreczki kieszonkowe na pieniądze skórzane lub płócienne na-zywane „wacek”, burska, kaletka
  3. ostrożnik, to rzemieślnik, wyrabiający ostrogi
  4. konwisarz to rzemieślnik produkujący wyroby cynowe (konwie, misy, kufle, puchary)


Mieczysław Prawdzik